Spróbuję odpowiedzieć na pytania:

  • Dlaczego chcesz przeprowadzić remont lub metamorfozę?
  • Czym rożni się metamorfoza od remontu
  • Kiedy zdecydować się na remont, a kiedy wystarczy metamorfoza?
  • Co jest droższe?
  • Co zrobić, żeby ograniczyć koszty i wpływ na środowisko naturalne?
  • Jak mogę Ci pomóc?

Jeśli wolisz czytać zostań na tej stronie, a jeśli słuchać – ten temat omawiałam jakiś czas temu na grupie na fb podczas transmisji live:
https://www.facebook.com/groups/414425419037565/permalink/725174621295975/

Dlaczego w ogóle myślisz o metamorfozie lub remoncie?

Przede wszystkim ze względu na chęć zmiany. A wiadomo, że kobieta zmienna jest i potrzeba metamorfozy wnętrza, może się pojawić:
– na wiosnę
– przed świętami
– przed przyjazdem gości
– gdy pojawia się nowy członek rodziny
– gdy dzieci idą na studia

Czasami potrzeba zmiany jest spontaniczna a czasem nosisz się z tym zamiarem długi czas. Bywa, że to swego rodzaju presja otoczenia albo nutka zazdrości – sąsiedzi kupili nowe meble, znajomi odmalowali mieszkanie. A może wprowadzanie zmian we wnętrzu sprawia Ci frajdę albo poprawia humor jak niektórym nowe buty czy sukienka?
Zastanów się najpierw Co Ci jest potrzebne? Czy naprawdę tego chcesz?

Jaka jest różnica między metamorfozą a remontem?

Granica między metamorfozą a remontem jest płynna, każdy może ją sam określić. Dla jednej osoby przemalowanie ściany to szybka metamorfoza a dla innej osoby to remont lub początek remontu. (poczytaj czym u mnie zakończyło się zdjęcie dwóch szafek w kuchni: case study – moja kuchjnia)

Chcę podzielić się z Tobą moim podejściem. W uproszczeniu przedstawia to poniższe zestawienie:

Metamorfoza:

-możliwa szybka realizacja
– może być spontaniczna
– bezkosztowa lub niskokosztowa*
– do wykonania samodzielnie
– na poziomie wizualnym
– może być zero waste **
Remont:
– dłuższy czas realizacji
– musi być zaplanowany
– generuje większe koszty*
– wymagany udział fachowca
– na poziomie technicznym i wizualnym
– może być tylko less waste**

* więcej na temat kosztów poczytasz w akapicie
** więcej o zero waste i less waste pod końiec tego artykułu oraz tu

Dla mnie metamorfoza to wprowadzenie zmian w pomieszczeniu. Wymiana dekoracji lub przemeblowanie (tak mówiło się za moich młodych lat), czyli użycie tych samych mebli, ale w innym ustawieniu. Dzięki temu możesz zyskać dużo miejsca i odkryć dodatkowe zalety wnętrza. Przykładem niech będzie przestawienie stołu z kanapą, albo szafki TV z komodą. Można też zmienić, wprowadzić lub usunąć dodatki, takie jak: zasłony, firany, narzuta, poduszki, pościel, dywan, obrazy czy zdjęcia. Do metamorfozy zaliczam też malowanie jednej lub kilku ścian oraz położenie tapety. Wszystko co można zrobić względnie szybko i samodzielnie.

Metamorfozą może okazać się też zwykłe posprzątanie, czy odgracenie – pozbycie się niepotrzebnych rzeczy. Specjalnie nie używam słowa wyrzucenie, bo to ostateczność. Polecam zastanowić się, czy daną rzecz można wykorzystać w innym miejscu albo przerobić lub odsprzedać. Jeśli masz takie rzeczy – popytaj znajomych albo wystaw je na serwisach typu allegro czy olx. Również w mediach społecznościowych jest dużo grup sprzedażowych oraz takich, gdzie można coś oddać w dobre ręce.

Jeśli nie masz czasu na wystawienie danej rzeczy — postaw ją obok śmietnika. Tak będzie najlepiej dla środowiska, a przy okazji możesz komuś sprawić miłą niespodziankę. Moja babcia mówiła: Każda zmora znajdzie swojego adoratora. Coś co jest dla Ciebie brzydkie – dla kogoś może być wymarzonym skarbem. Jeśli jednak nikt nie skusi się na potencjalny skarb, co niestety może się zdarzyć i nie zniknie w ciągu kilku dni wypada taką rzecz przetransportować do PSZOK w Twoim mieście lub gminie.

To działa też w drugą stronę. Niektórzy ludzie w takich miejscach, przy kontenerach i na tzw. wystawkach znajdują wspaniałe rzeczy! Ty także możesz znaleźć perełkę w Internecie, na wystawce lub u znajomych czy rodziny. Warto popytać i zajrzeć na strychy, działki, do garaży i piwnic. Czasem są tam świetne meble lub dodatki, które możesz wykorzystać, nawet bez odnawiania. Chociaż odnawianie to też świetna zabawa, ale o tym innym razem.

Kiedy zaczyna się remont?

Wielu osobom na słowo remont ściska się żołądek. Ludzie stresują się i woleliby o tym nie słyszeć. Może przez to przeszłaś osobiście lub widziałaś u znajomych — remont, który ciągnął się jak krew z nosa, w nieskończoność, z mnóstwem komplikacji! Nieprzyjemne przygody z różnymi ekipami, fachowcami, sklepami, czy niedowiezionym towarem.

Remont może być koszmarem, ale na szczęście — nie musi. Wszystko zależy od planowania i odrobiny szczęścia.
Jak mówią:

Szczęście sprzyja przygotowanym

Oczywiście nie da się wszystkiego zaplanować czy przewidzieć. Czasami wystarczy, że jedna rzecz nie pójdzie zgodnie z planem i jedyne co nam pozostanie, to improwizacja! Warto jednak wcześniej pomyśleć co może pójść nie tak, zostawić bufor czasowy między ekipami i przygotować plan B!

Dla mnie remont zaczyna się wtedy, kiedy do akcji wkracza fachowiec i tzw „brudna” robota. Gdy w grę wchodzą prace, które wymagają większego zaangażowania i umiejętności, niż przemeblowanie. Skuwanie kafelków, kładzenie gładzi czy tynku, wymiana podłogi, cyklinowanie, czy inne prace, przy których konieczne jest opróżnienie pomieszczenia. Niezwykle ważny jest tu też czas trwania. Metamorfozę można przeprowadzić spontanicznie nawet w weekend. Remont dobrze jest zaplanować z wyprzedzeniem, nawet kilku miesięcy. W niektórych rejonach na fachowca trzeba czekać ponad rok! Jeżeli masz za tydzień urlop i myślisz, że znajdziesz kogoś do położenia płytek w łazience – nie ma na to szans.
Oczywiście metamorfozę też dobrze jest zaplanować, w tym wypadku od planu derealizacji może być dużo krótsza droga. W dalszej części artykułu podpowiem Ci jak.

Kiedy remont jest konieczny?

Są sytuacje, w których nie ma wyjścia: odpadające kafelki, grzyb na ścianach, stare instalacje, pęknięcia ścian lub wilgoć albo co gorsza grzyb na ścianie. To już nie jest kwestia estetyki tylko zdrowia. Gdy kupujesz mieszkanie, w którym poprzedni właściciel był fanem boazerii lub pomarańczowych kafelków i niebieskiej umywalki, a Ty nie jesteś. Wszędzie tam, gdzie metamorfoza nie będzie wystarczającym krokiem ku zmianie. Chcesz wyburzyć lub postawić ścianę? Rzecz jasna, tylko remont a nawet budowa. Takie prace należy skonsultować z konstruktorem lub architektem. W niektórych przypadkach konieczne jest uzyskanie pozwolenia spółdzielni albo nawet na budowę.

Co jest droższe?

Ciężko jest powiedzieć, czy droższy jest remont, czy metamorfoza. Patrząc na zakres prac, to metamorfoza wydaje się tańszą sprawą, jednak to wszystko zależy od Ciebie, Twoich upodobań i możliwości finansowych.
Jeżeli metamorfozę przeprowadzasz tylko na poziomie dekoracji i przestawienia mebli lub przenoszenia ich między pokojami, to może się odbyć niskokosztowo lub bezkosztowo. Bardzo zachęcam do tego, bo często okazuje się, że kanapa, która stała w Twoim w salonie przez 10 lat, mogłaby spokojnie służyć jako łóżko w pokoju nastolatki.

Za 20 tysięcy możesz kupić wymarzoną sofę lun zrobić remont jakiegoś pomieszczenia. Remont może skończyć się zaledwie na wymianie paneli i pomalowaniu ścian. Natomiast wymiana kafli, armatury, drzwi, różnego rodzaju zabudowy — to już inny wymiar. Często w trakcie remontu okazuje się, że do zrobienia są kolejne rzeczy, których na początku nie planowałaś.

Jeśli kupujesz nowe meble postaw na te dobrej jakości, które posłużą Ci przez dłuższy czas. Nie musisz podążać za modą — często lepiej sprawdzi się klasyka. Jeśli coś jest modne i dobrej jakości — tu warto zaryzykować! Jeżeli coś jest modne, ale równocześnie słabej jakości, to bardzo prawdopodobne, że szybko nam się znudzi i będzie ciężko to później sprzedać. Druga sprawa, to często Fast fashion, które obserwuję w kontekście tanich ubrań zmienianych co sezon, dotyczy także wyposażenia wnętrz. Tak jak koszulka za 10 zł może po jednym praniu być bezużyteczna, tak tanie masowo produkowane dodatki i meble słabej jakości szybko się psują i szybko się nudzą.

Jak ograniczyć koszty?

Określenie budżetu na początku jest bardzo ważne. Jak wspomniałam na remont, ale i na metamorfozę możesz wydać wszystkie pieniądze. Nie myśl: jakoś to będzie. Pomyśl, ile chcesz i możesz na to wydać. Zapisz sobie kwotę i dodaj zapas min.10% na nieprzewidziane wydatki. Załóżmy, że chcesz masz 11 tysięcy. Rozpisz 10 000 i zostaw 1000 na wszelki wypadek. Ceny sprawdzaj i zaokrąglaj w górę. Szukaj okazji – ale nie kupuj w pierwszym sklepie, napis „promocja” nie zawsze oznacza, że coś jest taniej.

Druga rzecz to szukanie źródeł finansowania. Jeżeli chcesz zmienić meble, to sprzedaj te, których się pozbywasz. Wiem, że to jest uciążliwe: zrobienie zdjęć, mierzenie, ale warto spróbować. Remont z racji większej uciążliwości i obecności różnych fachowców dobrze zamknąć w określonym czasie. Metamorfozę można przeprowadzać etapami. Zaplanować, a potem realizować po kolei, mebel za mebel – nie angażując zbytnio domowego budżetu.

Równie ważne jak koszty finansowe są dla mnie koszty związane ze środowiskiem naturalnym. Dlatego zawsze radzę zacząć od punktu 0 – przemyśl czy jest Ci to potrzebne. Jeśli tak, najpierw rozważ metamorfozę, która jest zdecydowanie less waste niż remont. A co jeśli remont jest konieczny a Ty starasz się zmieniać nawyki, ograniczać konsumpcję i prowadzić bardziej zielone życie? Poczytaj o remoncie też less waste.

Dobrym pomysłem na ograniczenie obu rodzajów kosztów jest skorzystanie z pomocy architekta. Jak mogę Ci pomóc przeczytasz na końcu tego artykułu.

Dlaczego less waste, a nie zero waste?

Less waste czyli mniej odpadów lub mniej marnowania jest w zasięgu każdego człowieka. Małymi krokami można wyeliminować ze swojego życia sporo śmieci i zmienić nawyki.

Lepiej, jeśli tysiąc osób robi coś niedoskonale, niż jedna osoba perfekcyjnie.

Rozwiązaniem dla Ziemi nie jest jedna szalona osoba, która żyje zero waste, tylko ogrom ludzi, którzy starają się zmienić coś, jeden mniej drugi więcej. Zero waste to niestety wciąż utopia. Jakbyś się nie starała, żyjesz w społeczeństwie. Nawet jeśli produkujesz słoik śmieci rocznie, to masz kontakt z innymi ludźmi, którzy świadczą Ci usługi lub sprzedają produkty. Oni nie mają tego obowiązku, a często także świadomości, że można tak żyć i nie muszą lub nie chcą być zero waste.

Nie chcę być hipokrytką dlatego propaguję podejście less waste. Sama wciąż pracuję nad swoimi nawykami, ograniczam konsumpcję i marnowanie. Staram się edukować innych, pokazując na swoim przykładzie, jak można żyć. W pracy zawodowej podokazuję jak urządzać wnętrza, remontować i budować domy, tak by ograniczyć negatywny wpływ na środowisko naturalne.

Jak mogę Ci pomóc?

Jeśli chcesz w najbliższym czasie wprowadzić zmiany w swoim domu lub biurze mogę pomóc Ci je przemyśleć i zaplanować. Chcesz odpowiedzialnie wybrać meble i materiały budowlane, tak by zminimalizować ich negatywny wpływ na środowisko naturalne. Nie wszystko co jest nazwane eko jest ekologiczne, a świat nie jest czarno biały, więc czasem pomagam wybrać mniejsze zło. Proponuję współpracę w kilku wariantach:

1) mastermind remontowy – miesięczny program, podczas którego w kameralnej grupie zaplanujesz metamorfozę lub remont dowolnego pomiszczenia, pod moim okiem i przy wzajemnym wsparciu pozostałych Uczestniczek.  Program złożony z 4 spotkań wideo online, dedykowanej grupy na Facebook i tablic na pinterest oraz materiałów do pracy w formie pdf. Jeśli chcesz wiedzieć więcej napisz do mnie biuro@kasiakruszenko.pl lub tel. 501523612

2) wirtualna wizyta architekta w Twoim wnętrzu, która polega na rozmowie wideo podczas której oprowadzasz mnie po pomieszczeniu, opisujesz jakie masz problemy lub pomysły a ja na bieżąco podaję Ci rozwiązania i propozycje zmian. Po 45 -minutowej rozmowie otrzymasz plansze z podsumowaniem słowno-graficznym tego co omówiłyśmy. Więcej o wirtualnej wizycie przeczytasz tu.

3) metamorfoza online – Usługa polega na konsultacji architektonicznej on-line jednego pomieszczenia, której efektem jest pakiet rysunków i inspiracji do samodzielnego wdrożenia zmian w Twoim wnętrzu.

4) projekt koncepcyjny wnętrza lub projekt wykonawczy, przyda się  jeśłi potrzebujesz dokładniejszych wytycznych, planów i rysunków. Chcesz dobrze przekazać informacje ekipie remontowej, by nie było nieporozumień i wpadek.
Projekt koncepcyjny zawiera zwymiarowane rysunki, wizualizacje i propozycję użytych materiałów potrzebnych do realizacji Twojego wymarzonego wnętrza, projekt wykonawczy zawiera dodatkowe szczegółowe rysunki techniczne dla wykonawców oraz listę materiałów z adresami sklepów i cenami

Więcej o możliwościach współpracy i porównanie zakresu znajdziesz na stronie z ofertą.

 

 

1 comment

  1. Pingback: Remont less waste? | kasiakruszenko.pl